BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • km 7/83 s. 8
  • Przedstawianie dobrej nowiny — sumiennie

Brak nagrań wideo wybranego fragmentu tekstu.

Niestety, nie udało się uruchomić tego pliku wideo.

  • Przedstawianie dobrej nowiny — sumiennie
  • Nasza Służba Królestwa — 1983
Nasza Służba Królestwa — 1983
km 7/83 s. 8

Przedstawianie dobrej nowiny — sumiennie

1 Jak dalece leży ci na sercu los tych, z którymi masz zaszczyt dzielić się wspaniałą nowiną o Królestwie Bożym? Czy naprawdę chodzi ci o ich wieczne dobro? Jeżeli tak, to będziesz się sumiennie stosować do polecenia Jezusa: „Idźcie więc i pozyskujcie uczniów (...), ucząc ich przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem” (Mat. 28:19-20).

2 Czy można zaniedbywać wykonywanie tego zadania, a mimo to zyskać uznanie w oczach Bożych? Apostoł Paweł tak nie myślał, o czym świadczą jego słowa w 1 Koryntian 9:16 i 1 Tymoteusza 4:16. Służba kaznodziejska jest działalnością bardzo poważną! Dzięki sumiennemu pełnieniu jej można sobie zaskarbić wieczne błogosławieństwa Królestwa Bożego.

3 Skoro więc sprawa jest tak poważna, powinniśmy być w tej służbie sumienni. A czy ty jesteś sumienny? Czy naprawdę traktujesz tę służbę poważnie? Co na przykład robisz, gdy nikogo nie zastaniesz w domu? Czy pominięcie takich osób oznaczałoby traktowanie tej służby poważnie? W pewnym wypadku nie udało się nikogo zastać w mieszkaniu przez trzy lata. Kiedy w końcu to pasmo niepowodzeń zostało przerwane, okazało się, że mieszka tam kobieta, która przez cały ten czas czekała na Świadków Jehowy, aby podjąć na nowo studium biblijne, z którego już korzystała, zanim się tam przeprowadziła.

4 Czy sumiennie staramy się dotrzeć do każdego, kto okazał zainteresowanie orędziem biblijnym? O tym, jak ważna jest wytrwałość w dążeniu do kontaktowania się z takimi ludźmi, niech świadczy przeżycie pewnego brata. Wręczył dwa czasopisma młodemu człowiekowi i potem starał się go odwiedzić. Nie mógł go jednak zastać w domu i po kilku próbach skreślił jego nazwisko z notatek. Później na zgromadzeniu obwodowym spotkał owego mężczyznę z innym głosicielem, który go odnalazł i przyprowadził na wykład. Postanowiono, że będzie z nim studiował Biblię pierwszy z tych braci, ponieważ był mniej więcej w równym wieku i miał podobne zainteresowania. Mężczyzna ten robił szybkie postępy i wkrótce wziął udział w służbie polowej. Któregoś dnia wyruszyli we dwóch do pracy od drzwi do drzwi, po czym brat, przeglądając stare notatki, natrafił na jego nazwisko, które skreślił, ponieważ po kilku bezowocnych próbach nie zastał go w domu i pomyślał sobie, że ten człowiek się nie interesuje. A oto teraz siedział obok niego, będąc już Świadkiem Jehowy!

5 Przeżycie to jeszcze raz potwierdza znaną prawdę, że nie należy rezygnować z dokonywania odwiedzin ponownych. Pomyśl o błogosławieństwie, którego omal nie zaprzepaścił ten brat, mianowicie możliwości pomagania temu człowiekowi na drodze do życia wiecznego! Czy nie tracisz podobnych błogosławieństw, jeśli nie starasz się sumiennie spotykać z ludźmi, którzy okazali zainteresowanie?

6 Traktujmy więc swą służbę poważnie jako głosiciele Słowa Bożego. Starajmy się sumiennie dotrzeć do każdego, kogo nie zastaliśmy w domu. Dokonujmy odwiedzin ponownych wszędzie tam, gdzie tylko okazano zainteresowanie zamierzeniami Bożymi. Pamiętajmy: „Kto sieje hojnie, będzie też żąć hojnie”! (2 Kor. 9:6).

    Publikacje w języku polskim (1960-2026)
    Wyloguj
    Zaloguj
    • polski
    • Udostępnij
    • Ustawienia
    • Copyright © 2025 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
    • Warunki użytkowania
    • Polityka prywatności
    • Ustawienia prywatności
    • JW.ORG
    • Zaloguj
    Udostępnij