10 Potem Ricpa+, córka Ajji, wzięła wór*, rozłożyła go na skale i od rozpoczęcia żniw aż do czasu, gdy z nieba spadł deszcz, pilnowała ciał, żeby w ciągu dnia nie siadały na nich ptaki, a w nocy nie dopuszczała do nich dzikich zwierząt.
10 Potem Ricpa+, córka Ajji, wzięła wór*, rozłożyła go na skale i od rozpoczęcia żniw aż do czasu, gdy z nieba spadł deszcz, pilnowała ciał, żeby w ciągu dnia nie siadały na nich ptaki, a w nocy nie dopuszczała do nich dzikich zwierząt.