Pomagajmy sobie wzajemnie
1 Jako „zgromadzenie braci” wszyscy pragniemy wzajemnie sobie pomagać. Jest to ważne szczególnie z uwagi na wielkie dzieło, do którego zostaliśmy powołani w charakterze czynicieli uczniów. Dotychczas to „zgromadzenie braci” wykonało już na całym świecie wspaniałą pracę. Świadczy o tym najlepiej ilość studiów biblijnych prowadzonych w ubiegłym roku w 207 krajach; było ich aż 1 351 404! — 1 Piotra 2:17, NW.
2 Gdy uwzględnić fakt, że wielu braci jest jeszcze młodych w prawdzie, a niektórzy są w dodatku młodzi wiekiem, to tym lepiej widać potrzebę wzajemnego pomagania sobie, żeby nasza służba była owocna. Ci z was, którzy studiowali z nowo ochrzczonymi braćmi, mogą ich teraz zachęcać, żeby zaczęli studiować z innymi ludźmi. Wszyscy nowo ochrzczeni sami odnieśli wielki pożytek z prowadzonego z nimi studium biblijnego, pragną więc dać wyraz swej miłości do bliźniego przez upatrywanie możliwości założenia studium z kimś innym. Wielu nowych daje dowody, że ceni znaczenie zdobytej wiedzy o Jehowie i Jego zamierzeniu, przekazując ją na studium biblijnym innym ludziom. Wielu założyło studia biblijne z krewnymi lub współpracownikami, inni znaleźli zainteresowanych po pewnym okresie regularnego uczestnictwa w pracy od drzwi do drzwi. Jeśli chodzi o dzieci i młodzież, to wiele mogą zdziałać rodzice, by pobudzić członków rodziny do szukania zainteresowanych w szkole, pośród rówieśników, którzy się interesują przyszłością i którym można pomóc przez zaprowadzenie z nimi studium biblijnego. Czy w waszej rodzinie panuje zwyczaj wspólnego ćwiczenia kazań wstępnych i odwiedzinowych? Wiele rodzin przekonało się, że jest to bardzo skuteczny sposób zachęcania dzieci do prowadzenia studiów biblijnych. Również ci, którzy są dłużej w prawdzie, mogą odnieść pożytek z takiego zaprawiania się w domu.
3 Na zebraniach służby otrzymujemy wiele cennych wskazówek na temat naszej służby kaznodziejskiej. Często jednak okazuje się, że gdy wyruszamy do służby, trudno nam sobie coś przypomnieć. Jak temu zaradzić? Byłoby dobrze gdybyśmy na zbiórkach do pracy polowej oprócz omawiania tekstu dziennego przypominali sobie pewne rady, wstępy i inne wskazówki, które mogą się nam przydać w służbie polowej. Można też, na co może dotąd nie zwracaliśmy większej uwagi, przypomnieć udającym się na odwiedziny wskazówki co do zakładania studium biblijnego. Może też są wśród was głosiciele, którzy mają powodzenie w tej gałęzi służby i mogliby podzielić się ze wszystkimi swoimi spostrzeżeniami.
4 Ponadto starsi mogą przygotować na zbiórkę niektóre rady i wskazówki z artykułów opublikowanych w Służbie Królestwa. Brat, który przewodniczy na zbiórce, może uznać za słuszne zadanie obecnym kilku pytań: Czy bezpośrednio proponują ludziom studia biblijne? Czy raczej zmierzają do tego celu drogą pośrednią? Który z tych sposobów daje w waszym terenie lepsze wyniki? Czy starają się wciągać domowników do rozmowy? Czy są nastawieni przyjaźnie i czy mówią z zapałem? Czy starają się uzyskać zaproszenie do środka, czy też wygłaszają kazanie w progu? Czy posługują się przykładami? Niech obecni podzielą się swymi uwagami i spostrzeżeniami na ten temat. Ważne jest budzenie zainteresowania dla literatury Towarzystwa. Czy gdy zainteresowani zadają pytania, odpowiadamy na wszystkie z głowy? Czy nie przedstawiamy im publikacji, w których mogą znaleźć odpowiedź na swoje pytania?
5 Gdy się zastosujemy do tych rad, będziemy lepiej przygotowani do prowadzenia studiów biblijnych. Lepiej będziemy sobie radzić w różnych sytuacjach i dzięki temu łatwiej nam będzie zakładać studia biblijne. Oczywiście prowadzący może nie mieć ochoty do omawiania tych spraw na zbiórce, na której jest tylko parę osób. Czy wtedy nie można urządzać wspólnych zbiórek dla dwóch lub trzech ośrodków, żeby przychodziło na nie przynajmniej 10-12 osób? Przez spotkanie w takim gronie bracia czują się zachęceni do pracy obecnością innych, łatwiej też dobrać pary do pracy i wprowadzać do służby zainteresowanych. Czy zainteresowany może czuć się zbudowany, gdy na zbiórkę przyjdą 2 lub 3 osoby?
6 Zastanów się więc jeszcze raz nad sprawą wzajemnego pomagania sobie. Dziel się z drugimi swoimi uwagami i pomysłami, które zdały egzamin, korzystając przy tym ze spostrzeżeń innych. Wykorzystuj każdą chwilę w zborze na mówienie o tym, co buduje. Dbaj o to, żeby znajdować radość i zadowolenie w tym, co czynisz zdając sobie sprawę, że swoimi szczerymi wysiłkami sprawisz radość Ojcu niebiańskiemu.