Dzieło czynienia uczniów w pełnym toku
1 Apostoł Paweł powiedział: „Baczcie więc pilnie, jak postępujecie: nie jako niemądrzy, ale jako mądrzy. Wyzyskujcie chwilę sposobną, bo dni są złe” (Efez. 5:15, 16). Na co moglibyśmy obecnie lepiej wykorzystać czas, jeżeli nie na czynienie uczniów? W wielu terenach ludzie reagują na Słowo Boże jak jeszcze nigdy. Zdarza się, że po prostu sami przychodzą do Świadków Jehowy i proszą o domowe studium biblijne. Jednakże bez względu na to, jaka aktualnie sytuacja istnieje w waszej okolicy — im częściej ludzie słyszą o prawdzie, tym więcej mają sposobności zdobycia wiedzy, która może im otworzyć drogę do życia wiecznego. A nie chcielibyśmy chyba, żeby z naszej winy ktoś został pozbawiony możliwości poznania Wielkiego Życiodawcy.
JAK ULEPSZAĆ SWĄ SŁUŻBĘ
2 Równolegle z aktywnym udziałem w służbie konieczne jest interesowanie się ludźmi, których po pracy od drzwi do drzwi można ponownie odwiedzić. Często trudno ich potem zastać w domu. Po kilku nieudanych próbach głosiciel się zniechęca i przestaje tam zachodzić. Czy nie lepiej jest iść na odwiedziny ponowne od razu do kilku osób, a w razie niezastania nikogo przewidzieć opracowanie mieszkań zamkniętych? Z pewnością zawsze mamy takie miejsca, w których nam powiedziano: ‛Nie mamy czasu’ albo: ‛Może innym razem’. Gdy więc przejdziemy cały swój teren osobisty i dokonamy kilku odwiedzin ponownych, będziemy mogli coś zdziałać i wrócić do domu zadowoleni.
3 Podczas opracowywania terenów osobistych spotyka się różnych ludzi. Czy w razie obudzenia u kogoś zainteresowania prawdą nie warto zastanowić się od razu, kogo można by zabrać ze sobą na odwiedziny do takich osób? Może należałoby wziąć z tego lub sąsiedniego ośrodka osobę tej samej płci i w podobnym wieku, co osoba zainteresowana? Do rolnika — poprosić rolnika, a do rzemieślnika — rzemieślnika itp.? Takim osobom łatwiej jest znaleźć wspólny język i łatwiej będzie zapoczątkować studium biblijne.
4 Z pewnością nieraz już stwierdziliśmy, że łatwiej jest studium założyć niż je utrzymać. Mogą tu wchodzić w grę różne czynniki, np. sprzeciw rodziny zainteresowanego, strach przed ludźmi, obawa przed nowymi obowiązkami itp. Czasem może też ponosić winę sam głosiciel: może ostatnio zatrzymał się zbyt długo, zabłocił mieszkanie albo po prostu zawiódł, nie przychodząc o umówionej porze. Starajmy się, żeby nigdy nie dać ludziom powodu do przerwania studium. W niejednym wypadku można skorzystać z rady lub pomocy nadzorcy studiów biblijnych, zapraszając go na trudniejsze studia do ludzi, którzy nie robią postępów lub chcą przerwać studium.
TERENY CZĄSTKOWE
5 Bracia są zadowoleni z wprowadzenia w zborach terenów cząstkowych. Gdzie ta sprawa jest należycie uporządkowana, tam każdy ośrodek może otrzymać do opracowania kilka takich terenów cząstkowych. Nadzorca ośrodka może odczytać spis posiadanych terenów i zapytać obecnych, kto gdzie chciałby pracować. W ten sposób uniknie się przydzielania terenu osobie, która z jakichś względów wolałaby pracować gdzie indziej. Nadzorca służby polowej nie powinien zbytnio przynaglać braci, żeby „jak najszybciej” zdawali opracowane tereny cząstkowe, gdyż w razie napotkania większego zainteresowania ze strony ludzi mogłoby się to przyczynić do zaniedbywania odwiedzin ponownych oraz do rezygnowania z dotarcia do mieszkań ciągle zamkniętych.
6 Już trzeci miesiąc poświęcamy szczególną uwagę zakładaniu domowych studiów biblijnych. Jeżeli bierzemy aktywny udział w służbie i starannie dokonujemy odwiedzin ponownych, to zaznamy tej radości, że Jehowa pobłogosławi nasze wysiłki wzrostem. Baczmy więc, jak postępujemy, aby mądrze wyzyskać czas dla dobra naszych bliźnich.