-
Zebrania, które nam pomagają czynić uczniówNasza Służba Królestwa — 1980 | luty
-
-
często zadawane przez zainteresowanych”). Przydziel z góry kilku głosicielom niektóre pytania, żeby się przygotowali do dania odpowiedzi własnymi słowami. Wybierz pytania najczęściej zadawane w waszym terenie. Omówcie, jak można odpowiedzieć na nie w pracy od drzwi do drzwi, a jak osobom zainteresowanym. Podkreśl, że przygotowanie się do odpowiedzi na takie pytania ma dla nas istotne znaczenie, gdyż chcemy być jak najlepiej wyposażeni do czynienia uczniów.
10 min. Uwagi końcowe. Zapowiedz na najbliższą niedzielę wykład biblijny, jeżeli został u was zaplanowany. Pieśń 112 i modlitwa.
-
-
Pomagajmy jedni drugim (część V): Robić postępyNasza Służba Królestwa — 1980 | luty
-
-
Pomagajmy jedni drugim (część V): Robić postępy
1 Od października ubiegłego roku Nasza Służba Królestwa podaje zalecenia, jak głosiciele doświadczeni mogą pomagać tym, którzy chcieliby skorzystać z pomocy w służbie polowej. Ci, którzy otrzymują pomoc, niewątpliwie bardzo sobie cenią te serdeczne wysiłki podejmowane dla ich dobra. Głosiciele udzielający takiej pomocy sami dużo się z tego nauczyli oraz zaprzyjaźnili się z tymi, z którymi współpracowali (Rzym. 1:11, 12).
2 Czy są jeszcze jakieś inne możliwości pomagania drugim? Głosiciele, którzy współpracują ze sobą, mogą się umówić, jak długo będą tak pracować razem w służbie. Po udoskonaleniu swej umiejętności prowadzenia rozmów przy drzwiach niektórzy mogą teraz poprosić o pomoc w dokonywaniu odwiedzin ponownych lub prowadzeniu studiów biblijnych. W takich wypadkach mogliby dalej ze sobą współpracować. Z drugiej strony niektórzy głosiciele po otrzymaniu pomocy w pewnych gałęziach służby polowej mogliby teraz pomagać innym członkom własnej rodziny lub ośrodka służby. Jesteśmy przekonani, że nadzorcy ośrodków i nadzorcy służby chętnie udzielą wam bardziej szczegółowych wskazówek na temat robienia postępów w różnych dziedzinach służby (1 Tym. 4:15).
3 Każdy może mieć jakiś udział w pomaganiu drugim w służbie polowej. Pomocą jest już samo pamiętanie o umawianiu się do pracy z drugimi. Głosiciele regularni i doświadczeni w służbie polowej czują się zachęceni, gdy mają z kim pracować. Cenią sobie to zwłaszcza pionierzy, stali i pomocniczy. Jeżeli nie jesteś w stanie regularnie pomagać komuś z waszego ośrodka, to czy nie możesz zachęcać innych, żeby razem z tobą poszli do służby? Czy na studium, które prowadzisz, nie mógłbyś zabrać głosiciela w starszym wieku, młodocianego albo chorowitego?
4 Niektórzy członkowie zboru robiliby postępy, gdyby im poświęcono trochę uwagi lub udzielono zachęty. Pewna starsza siostra, której możliwości były bardzo ograniczone wskutek choroby, pragnęła zostać pionierką. Jeden z nadzorców podróżujących poświęcił trochę czasu, żeby jej pomóc rozplanować zajęcia w sposób umożliwiający spędzenie codziennie rano po kilka godzin w służbie polowej, po czym wracała do domu, żeby odpocząć. Później, po południu spędzała w służbie pozostałą część czasu zarezerwowanego na ten cel. Stwierdziła, że taki plan zdaje egzamin, pozwala jej bowiem nawet na przekraczanie minimum pionierskiego. Podjęcie stałej lub pomocniczej służby pionierskiej umożliwiło już wielu głosicielom robienie dalszych postępów pod względem umiejętności pełnienia służby polowej. Ponadto mogą dzięki temu udzielać lepszej pomocy innym członkom zboru.
5 Zachęty do współpracy oraz udzielanie praktycznej pomocy przyczyniły się już do ulepszenia służby niejednego młodocianego w zborze. Niektórzy z nich podjęli potem stałą służbę pionierską. A zawdzięczają to temu, że ktoś
-