BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • Wykwalifikowani do nauczania w zborze
    Strażnica — 1979 | nr 16
    • List Jakuba 2:1-4). W postępowaniu z bliźnimi stara się być ‛wolny od względów ludzkich’ (BT).

      20. (a) Kto to jest obłudnik? (b) Jak człowiek posiadający niebiańską mądrość wykazuje, że obłuda jest mu obca?

      20 Mądrość niebiańska nigdy nie uczyni nikogo ‛obłudnym’. Obłudnik usiłuje uchodzić za kogoś, kim w gruncie rzeczy nie jest. Człowiek przejawiający niebiańską mądrość nie posuwa się do tego, by niejako nakładać jakąś maskę. We wszelkich swych poczynaniach jest zawsze prostolinijny i godny zaufania (Efez. 4:25).

      21. Dlaczego może każdy z nas zastosować do siebie to, co mówi Biblia o wymaganiach dotyczących służby nauczyciela w zborze?

      21 Wymagania stawiane chrześcijańskim nauczycielom powinny skłonić nas wszystkich do starannego przeanalizowania własnej osoby. Czy dajemy dowody na to, że pragniemy żyć zgodnie z niebiańską mądrością? Chociażbyśmy nie byli nauczycielami w zborze, wszyscy jako uczniowie Chrystusa mamy obowiązek nauczać innych prawdy. Dlatego jest sprawą nader istotną, żeby nasze słowa i czyny oraz cała nasza postawa odpowiadały temu, za kogo się podajemy (Rzym. 2:21, 22). Starajmy się nadal być coraz lepszymi sługami naszego niebiańskiego Ojca i radujmy się błogosławieństwami, które z Jego łaski stają się naszym udziałem. (Zobacz też List 1 do Tymoteusza 4:15, 16).

  • Dlaczego trzymać język na wodzy
    Strażnica — 1979 | nr 16
    • Dlaczego trzymać język na wodzy

      NA TEMAT słowa pisanego powstało przysłowie: „Piórem zdziałasz więcej niż mieczem”. Słowo mówione może tak samo skutecznie oddziaływać na drugich. Budujące rozmowy mogą być potężnym bodźcem ku dobremu. Natomiast nieokiełznany język może wyrządzić ogromne szkody.

      Na pewno w sedno trafia porównanie biblijne: „Drzewem życia jest język łagodny, złamaniem na duchu — przewrotny” (Prz. 15:4). Spokojne wypowiedzi mądrego człowieka potrafią pomóc słuchaczom do tego, by uniknęli postępowania prowadzącego do śmierci. Tymczasem mowa przewrotna przyczynia kłopotów i wywołuje zniechęcenie, rani i przygnębia słuchaczy.

      Ponieważ język może tak skutecznie oddziaływać ku dobremu lub złemu, więc pożądane byłoby oczywiście sprawowanie nad nim doskonałej kontroli. U niedoskonałych ludzi jest to jednak niemożliwe. Uczeń Jakub przyznał: „Wszyscy bowiem często upadamy. (...) Kto nie grzeszy mową, jest mężem doskonałym, zdolnym utrzymać w ryzach także całe ciało. Wszystkie bowiem gatunki zwierząt i ptaków, gadów i stworzeń morskich można ujarzmić i rzeczywiście ujarzmiła je natura ludzka. Języka natomiast nikt z ludzi nie potrafi okiełznać” (Jak. 3:2, 7, 8).

      Czy to znaczy, że nie powinniśmy nawet próbować pokierowania swoim językiem? Bynajmniej! Powściąganie języka może się okazać bardzo trudne; niemniej nie usprawiedliwia to nadużywanie go. Zwróć uwagę, czytelniku, na dalsze słowa ucznia Jakuba: „Ciągle przybiera on [język] postać coraz innego zła, zawsze pełnego zabójczej trucizny. Posługujemy się nim, gdy mamy wielbić Pana i Ojca, lecz także i wtedy, gdy złorzeczymy ludziom stworzonym na podobieństwo Boga. Z tych samych ust wychodzi więc i błogosławieństwo, i przekleństwo. Otóż tak być nie może, bracia moi!” (Jak. 3:8-10, Romaniuk).

      Czyż nie godzi to we wrodzone poczucie przyzwoitości, gdy ten sam narząd, którym błogosławimy Boga, zostaje użyty do obrzucania obelgami i zniesławiania kogoś, kogo On umiłował — ludzi stworzonych na Jego podobieństwo? Chociażby niektórzy się usprawiedliwiali, że po prostu musieli sobie ulżyć, to jednak nie ma sensu przypuszczać, jakoby takie posługiwanie się językiem było w porządku. Równie niedorzeczne byłoby oczekiwanie, żeby z jednego źródła wytryskiwała tak słodka, jak i gorzka woda, albo żeby na roślinie lub drzewie rodziły się owoce całkiem innego rodzaju. Zupełnie słusznie Jakub zapytał: „Czyż z tej samej szczeliny źródła wytryska woda słodka i gorzka? Czy może, bracia moi, drzewo figowe rodzić oliwki albo winna latorośl figi?” (Jak. 3:11, 12).

      Oprócz tego przez nieodpowiednie posługiwanie się językiem można wyrządzić sobie samemu trwałą szkodę. Uczeń Jakub uwydatnił tę okoliczność. Skutki nadużywania języka przyrównał do małego płomyka, który może wywołać pożar rozległego lasu, a następnie zaznaczył: „Język stanowi wśród naszych członków świat nieprawości, bo bruka całe ciało i zapala krąg życia naturalnego, a sam jest podpalony przez Gehennę” (Jak. 3:5, 6, NW).

      Język faktycznie potrafi się okazać „światem nieprawości”. Pomyślmy tylko, ile zła może wyrządzić wskutek obmowy, oszczerstwa, fałszywego świadectwa, wprowadzenia w błąd, kłamliwej propagandy i zwodniczych nauk. Kto niewłaściwie używa języka, ten „bruka całe ciało”. Mowa jego zdradza, co siedzi w jego wnętrzu. Na przykład człowiek wielokrotnie przyłapany na kłamstwie jest w oczach innych ludzi moralnie zbrukany lub inaczej mówiąc zeszpecony. W przeciwieństwie do kogoś, na którego słowie można polegać i którego mowa jest zawsze budująca, tamten po prostu nie zaskarbia sobie niczyjego szacunku.

      A jak należy rozumieć wypowiedź, że nieokiełznany język „zapala krąg życia naturalnego”? W języku oryginału (greckim) wyrażenie „krąg życia naturalnego” dosłownie znaczy „koło narodzin”. Jakub mógł mieć na myśli drewniane koło, na przykład rydwanu, które może się zapalić od gorącej, dymiącej osi. Podobnie język potrafi zaprószyć ogień w całym kręgu życia, do którego człowiek dostaje się z chwilą urodzenia. Określenie, że niepohamowany język jest niejako „podpalony przez Gehennę”, zwraca uwagę na jego niszczycielską siłę. Może też znaczyć, że nadużywanie języka tak fatalnie odbija się na całym biegu życia, zapoczątkowanym w momencie urodzenia, iż przyczynia się do popadnięcia w końcu pod sąd Gehenny.

      Jezus Chrystus też wskazał dobitnie, że niewłaściwe posługiwanie się językiem miewa nader przykre następstwa; oświadczył: „Kto powie [do swego brata]: ‛Nikczemny głupcze!’ — będzie podlegać ognistej Gehennie” (Mat. 5:22, NW). Istotnie, kto źle osądza i potępia swego brata jako „nikczemnego głupca”, to znaczy nie uznającego żadnych wartości moralnych, ten słusznie będzie pociągnięty pod sąd Gehenny. Dlaczego? Takim bowiem potępianiem swego brata orzeka o nim, iż zasługuje na tenże sąd. W sercu swym pragnie, żeby brata spotkał ów straszny wyrok. Wobec tego sam zasługuje na niepomyślne osądzenie, jakiego życzył swemu bratu. Kara taka odpowiadałaby wymaganiom Prawa Mojżeszowego, podług których fałszywym świadkom należało odpłacić tym samym, co odmierzonoby oskarżonemu, gdyby mu udowodniono winę (Powt. Pr. 19:17-21).

      Ze względu na trwałe szkody, jakie mogą powstać wskutek niewłaściwego posługiwania się językiem, prawdziwi chrześcijanie z pewnością mają uzasadnione podstawy, aby zważać na natchnioną radę: „Niech nie wychodzi z waszych ust żadna mowa szkodliwa, lecz tylko budująca, zależnie od potrzeby, by wyświadczała dobro słuchającym (...). Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważanie — wraz z wszelką złością” (Efez. 4:29-31).

      Jak to osiągnąć? Język nie mówi sam od siebie, lecz jego siłą napędową jest serce. Jezus Chrystus nadmienił: „Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta” (Łuk. 6:45). Jeżeli więc chcemy okiełznać swój język, musimy wyrzucić z serca zazdrość i kłótliwość oraz pielęgnować szczerą miłość do ludzi stworzonych na wyobrażenie Boga (Jak. 3:14-16). Musimy napełnić umysły tym, co budujące (Filip. 4:8).

      Świadomi ważności trzymania języka na wodzy, powinniśmy zdecydowanie wystrzegać się nadużywania tego narządu mowy. Jeżeli zagalopujemy się w słowach, powinniśmy głęboko tego żałować i błagać Boga o przebaczenie. Jednocześnie winniśmy dokładać starań, aby jeszcze skuteczniej gromadzić w skarbcu swego serca dobre rzeczy, dzięki czemu nasza mowa będzie wywierała budujący wpływ na drugich.

  • Mądre przysłowie
    Strażnica — 1979 | nr 16
    • Mądre przysłowie

      „Wargi sprawiedliwego nauczają wielu, lecz którzy nieumiejętni są, w niedostatku serca pomrą” (Prz. 10:21, Wk).

      Na pierwszy rzut oka wydaje się, że w tym przysłowiu jest zasadniczo mowa o sposobie użycia języka; w rzeczywistości sedno tkwi głębiej. Chodzi o to, jakim się jest w sercu i jakie to za sobą pociąga skutki.

      Kto zdaje sobie sprawę ze swych potrzeb duchowych i stara się je zaspokoić oraz odpowiednio układa swoje życie, jest błogosławieństwem dla otoczenia. Wysoko ceni rady i zasady Jehowy. Łatwo można to poznać, obserwując, jak i po co używa swych warg.

      Jak zatem „wargi sprawiedliwego nauczają wielu”? Niektórzy tłumacze Biblii oddają to miejsce przez „prowadzą wielu” (BT), „pokrzepiają wielu” (NP), wreszcie przez „żywią wielu” (Poz). Każde z tych określeń oddaje cząstkę właściwego znaczenia użytego tutaj słowa hebrajskiego. Nawiązuje ono do pasienia, do prowadzenia i karmienia, czyli czynności starożytnego pasterza wykonywanych w trosce o owce (1 Sam. 16:11; Ps. 23:1-3; Pieśń 1:7). Tak postępuje też sprawiedliwy. Przewodzi drugim, czyli wiedzie ich drogą cnoty i sprawiedliwości; jego mowa krzepi słuchaczy. W rezultacie uczą się prowadzić życie szczęśliwe, dające pełnię zadowolenia. Mogą nawet uzyskać dar życia wiecznotrwałego.

      Jakimż przeciwieństwem do tego okazuje się człowiek żyjący „w niedostatku serca”! Brak mu dobrych pobudek i nie przejmuje się konsekwencjami swego postępowania. Zapewne znasz ludzi, których stosunek do życia wyrażają słowa: „Niech się dzieje, co chce”. Człowiek tego pokroju postępuje samowolnie, nie dbając o przyszłe skutki. Ponieważ nie myśli o karze, jaką niekiedy grozi jego postępowanie, więc często ściąga na siebie cierpienia. Podczas gdy sprawiedliwy pomaga drugim utrzymać się przy życiu, wykazujący „niedostatek serca” nawet siebie nie potrafi ocalić.

Publikacje w języku polskim (1960-2026)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2025 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij