Naśladuj swego łaskawego Boga
Chcąc naśladować Boga, trzeba się z Nim zapoznać. Wszyscy wierni słudzy Jehowy pragnęli Go poznać. Należeli do nich Mojżesz i Dawid (Wyjścia 33:13; Ps. 86:11, BT). Jezus posiadał taką wiedzę ze względu na to, że wcześniej przebywał ze swym Ojcem w niebie (Jana 17:25).
Jehowa wyposażył nas w środki, które nam umożliwiają poznawanie Go. Przede wszystkim objawił się przez „swoje dzieła” (Rzym. 1:20, BT). Ponadto dał nam swoje Słowo i swoją organizację, abyśmy mogli lepiej wniknąć w Jego wspaniałe przymioty (Mich. 4:2). Jednym z takich przymiotów jest łaskawość.
Łaskawość jest wybitną cechą osobowości Jehowy (Wyjścia 34:6, Bw). Hebrajski wyraz przetłumaczony na „łaskawy” wywodzi się od słowa chanan. Oznacza zniżenie się, przychylenie się do próśb kogoś niższego, okazanie względów. Współczesna definicja tego słowa również zawiera myśl o okazywaniu życzliwości (zwłaszcza osobom podporządkowanym), wspaniałomyślności, uprzejmości.
Słudzy Jehowy odnosili duże korzyści z Jego łaskawości. Widać to z Jego sposobu postępowania z Abrahamem i Lotem (Rodz. 18:20-33; 19:18-22). Cały naród izraelski nieraz zaznawał miłosierdzia Bożego i Jego serdecznej życzliwości (Izaj. 63:7-9). Jehowa jest łaskawy i miłosierny, dlatego wysłuchuje ludzi oraz ich próśb (2 Kron. 30:9, BT).
Naśladując naszego Boga, my także powinniśmy przejawiać łaskawość w sposobie traktowania wszystkich ludzi. Powinno się to stać naszym zwyczajem. Łaskawość oznacza między innymi wspaniałomyślność. W parze z nią powinno iść okazywanie miłosierdzia, współczucia oraz liczenie się z uczuciami drugich — nawet osób nam podporządkowanych, na przykład pracownika czy dziecka. Osoby łaskawe zdają sobie sprawę z wpływu, jaki ich poczynania wywierają na drugich. Nikogo nie obrażają. Łaskawość może złagodzić trudności, które w przeciwnym razie mogłyby zranić cudze uczucia. Może zapobiec pojawieniu się ich wskutek różnic w wykształceniu, w cechach charakteru, stanie majątkowym, kulturze itp.
Wszyscy powinniśmy być łaskawi w służbie polowej (Kol. 4:6). Nasz sposób wypowiadania się, dobór słów, a nawet ton głosu może sprawić, że orędzie, z którym idziemy, stanie się przyjemniejsze i bardziej interesujące. Unikniemy w ten sposób niepotrzebnego denerwowania czy urażania ludzi, których nauczamy. Okazywanie drugim względów i wnikanie w ich potrzeby zwiększy skuteczność naszej służby. Ważna jest też umiejętność rozeznania się w każdej sytuacji; dlatego trzeba wczuwać się w cudze położenie i być delikatnym.
Okazywanie łaskawości drugim przyczynia się do pokoju w zborze. Kto lubi dużo mówić, musi zważać na to, aby nie denerwować i nie obrażać innych (Prz. 10:19). Starsi mogą naśladować Boga przez chętne usługiwanie braciom (1 Piotra 5:2, 3). Okazując łaskawość, z miłością pomagają im w zaspokojeniu potrzeb duchowych (Izaj. 57:15). Starsi czynią to z myślą o budowaniu drugich, a nie dla własnej przyjemności. Wprawdzie słusznie są zainteresowani punktualnością, porządkiem i oszczędnością, równoważą to jednak w stosunkach z innymi delikatnością i rozeznaniem. Dzięki temu osoby, którym usługują — podobnie jak to było w wypadku Jezusa i Pawła — miłują ich za okazywane zainteresowanie i życzliwość (Dzieje 20:31-38).
Bardzo sobie cenimy łaskawość Jehowy, tę wybitną cechę wspaniałej osobowości Boga, i każdego dnia odnosimy z niej pożytek. Łaskawość mieści w sobie wiele przejawów owoców ducha, takich jak miłość, wielkoduszność, życzliwość, dobroć i łagodność. Naśladując Jehowę, będziemy zawsze uwzględniać uczucia drugich. Będziemy taktowni, życzliwi, uprzejmi i mili w stosunkach ze wszystkimi ludźmi, bo tak Jehowa postępuje z nami. W ten sposób przybliżymy się do miłującego nas Boga.
Według obietnicy Bożej człowiek „łaskawy, miłosierny i sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje”. Taki „nigdy nie będzie zapomniany” (Ps. 112:4-6, Bw).