Budowanie z materiałów ogniotrwałych
1 Piotr ostrzegł pierwszych chrześcijan: „Przeciwnik wasz, Diabeł, krąży dookoła niby lew ryczący, szukając, kogo by pożreć” (1 Piotra 5:8). Czy w obecnych czasach ataki Diabła zelżały? Nic podobnego! Atakuje coraz gwałtowniej, wiedząc, że mało ma czasu (Obj. 12:12). Możemy się zatem spodziewać coraz poważniejszych prób wiary. A jak najlepiej przygotować siebie i rodzinę do przetrwania tych ogniowych prób? Przez upewnianie się, czy jesteśmy ugruntowani w wierze i czy ona jest zbudowana z materiałów ogniotrwałych (odczytaj 1 Kor. 3:10-15).
2 Szlachetnymi metalami i kamieniami, z których budujemy, są prawa, przykazania, zasady i nauki, które przedstawiono w Słowie Bożym i według których postępował Jezus. Poznaliśmy je przez studium osobiste i zborowe oraz utrwaliliśmy je sobie w pamięci przez stosowanie ich w życiu.
STRAŻNICA WIELKĄ POMOCĄ
3 Czy regularne studiowanie Strażnicy nie podbudowuje naszej wiary drogocennymi i ognioodpornymi materiałami? W ostatnim czasie zapoznaliśmy się z artykułami na temat sumienia (22/CIII), młodzieży (24/CIII), przyjścia Królestwa (1/CIV), lojalności (3/CIV) i miłości (6/CIV), żeby wymienić choć niektóre. Czy nie poczuliśmy się pokrzepieni, gdy się dowiedzieliśmy lub sobie przypomnieliśmy, co Biblia mówi na te tematy, i gdy się przyjrzeliśmy przykładom ludzi żyjących dawno temu lub obecnie, którzy pomimo różnych prób zachowali wiarę? Tak, Strażnica była i jest dla nas wielką pomocą w ugruntowywaniu się w wierze.
4 Chociaż większość braci coraz usilniej stara się umacniać swoją wiarę i ufność w niezawodne obietnice Jehowy, to jednak niektórzy najwidoczniej nie budują z materiałów ogniotrwałych, są bowiem mało aktywni w służbie albo całkiem nieczynni, opuszczają zebrania i pozwalają sobie na czynienie zła, za co trzeba ich napominać, a nawet wykluczać ze zboru. Kto jest mocny w wierze, czuje się z miłości do Jehowy obowiązany „nosić słabości tych, którzy nie są silni” (Rzym. 15:1; 13:8; Dzieje 20:35; Gal. 6:10). Jego życzliwe, wypływające z miłości starania są godne pochwały i Jehowa mu błogosławi. Niemniej jednak wszyscy musimy być świadomi konieczności rozwijania w sobie cech chrześcijańskich, dzięki którym nasza wiara mogłaby być odporna na działanie ognia.
5 Istotnym szczegółem tego procesu uodparniania jest studium osobiste. Gdy czytamy o przymiotach Jehowy, o Jego postępowaniu, nastawieniu i zamierzeniach, lepiej Go poznajemy. Ponadto możemy poznawać życie i nauki Jezusa, a potem go naśladować, pozwalając, żeby naszym życiem rządziły myśli Boże (Jana 14:9-11). Jeżeli ustawicznie zwracamy się do Jehowy w modlitwie (1 Tes. 5:17), działamy zgodnie ze swymi modlitwami, a potem pokornie staramy się zrozumieć, jak Bóg na nie odpowiada, i odpowiednio do tego postępować, to się przekonamy, że gdy w przyszłości napotkamy na swej drodze ogniowe próby, nasza wiara nie spłonie, tylko zostanie udoskonalona i oczyszczona.
POMAGANIE MŁODYM, NIECZYNNYM I NOWYM
6 Ważną częścią składową naszej służby jest wychowywanie dzieci na podstawie Słowa Bożego i pomaganie zainteresowanym w przeobrażaniu osobowości. Ostatnio włożono dużo godnej uznania pracy w odbudowywanie wiary u osób nieczynnych. Prowadząc studia biblijne z różnymi ludźmi, starajmy się ich kształcić, wychowywać i ćwiczyć w niebiańskiej mądrości i duchowym rozeznaniu. Pomagajmy im rozwijać zbożne przymioty, lojalność oraz wierność wobec zasad biblijnych. Chodzi o to, żeby się stali prawdziwymi uczniami Chrystusa. Wyjaśnijmy im, jak nam w tym pomogła Strażnica. Gdy przez studium i szkolenie wyrobią w sobie osobowość chrześcijańską, będziemy świadkami, jak z powodzeniem stawiają czoło ogniowym próbom. Jakaż to radość, że z pomocą Bożą możemy wspierać drugich w budowaniu z ogniotrwałych materiałów!
7 Nie zapominajmy w tym miesiącu o odpowiednim korzystaniu z czasopisma Strażnica. Znając jego wielką wartość i pozytywny wpływ, jaki wywiera na nasze życie, nie pomijajmy żadnej sposobności, by zachęcać drugich do regularnego czytania go.
8 Jak napisał apostoł Paweł w 1 Koryntian 3:9, jesteśmy „Bożą rolą pod uprawę, budowlą Bożą”. Pozwólmy więc, żeby Jehowa w nas budował, poświęcając należytą uwagę postanowieniom, które On podejmuje za pośrednictwem swej organizacji. W miarę przybliżania się końca, coraz wyraźniej wzmaga się nacisk. Nie poddawajmy się jednak ani nie pozwólmy, żeby nas pochłonął ogień wzniecany wokół nas przez Szatana. Starajmy się raczej mądrze umacniać swe pozycje obronne przez upewnianie się, czy budujemy z materiałów ogniotrwałych (Gal. 6:9, 10).