Darzenie się nawzajem miłością
1 Miłość jest przymiotem, który powinni okazywać wszyscy prawdziwi chrześcijanie (1 Jana 4:11). W zborze chrześcijańskim panuje miłość braterska, ale czy nie można by jej przejawiać w jeszcze „pełniejszej mierze”? (1 Tes. 4:9, 10).
JAK OKAZYWAĆ MIŁOŚĆ
2 Wszyscy lubimy, gdy ktoś się nami interesuje i jest troskliwy. Kiedy się troszczymy o starszych wiekiem i ułomnych braci, naśladujemy w tym naszego Boga Jehowę, który ma szczególne względy dla ‛siwizny, gdy się ją znajduje na drodze sprawiedliwości’ (Prz. 16:31). Jak można okazywać miłość takim ludziom w podeszłym wieku? Przez podwożenie ich na zebrania, składanie im wizyt, robienie zakupów i załatwianie dla nich różnych innych spraw, zapraszanie ich na posiłki itp. (Gal. 6:10). A czy pamiętamy o chłopcach nie mających ojca? Co ostatnio dla nich uczyniliśmy?
3 Prawdziwi chrześcijanie powinni zawsze przestrzegać dobrych zwyczajów. Jakże budujące było przypomnienie w Naszej Służbie Królestwa ze stycznia br. o potrzebie pielęgnowania zwyczajów chrześcijańskich! Powracanie co jakiś czas do tych rad pomoże nam dobrze je zapamiętać. Dlaczego nie miałbyś ich przeanalizować w gronie rodzinnym?
4 „Oto synowie są dziedzictwem od Jehowy” — powiada psalmista (Ps. 127:3). Wynika stąd wniosek, że na rodzicach spoczywa wielka odpowiedzialność przed Bogiem za wychowywanie dzieci w karności i podług wytycznych Jehowy (Efez. 6:4). Również dzieci muszą się nauczyć okazywania miłości. Rodzice powinni im przypominać, żeby zawsze zachowywały się porządnie i nie były zbyt swobodne po zakończeniu zebrania.
5 Ponieważ miłość odgrywa w naszym życiu tak wielką rolę, powinniśmy ją również przejawiać wobec nowych, którzy napływają do organizacji Jehowy. Gdy przychodzą na zebrania trzeba ich serdecznie witać. Życzliwe interesowanie się nimi świadczy o tym, że faktycznie przestrzegamy nakazu, by się wzajemnie, z głębi serca miłować. Nieraz już się zdarzało, że tacy ludzie w różny sposób — między innymi w listach do Towarzystwa — wyrażali wdzięczność za okazaną im miłość. Czy nie moglibyśmy ‛rozszerzyć’ swoich serc, żeby się w nich znalazło miejsce dla tych nowych? (2 Kor. 6:13).
6 Co zrobić, gdy brat lub siostra czy też ktoś z ich rodziny poważnie zachoruje i znajdzie się w szpitalu? Braterska miłość powinna nas pobudzić do zastanowienia się nad tym, jak ich wesprzeć w tej trudnej sytuacji.
7 Apostoł Piotr napisał: „Nade wszystko miejcie żarliwą miłość jedni dla drugich, ponieważ miłość zakrywa mnóstwo grzechów” (1 Piotra 4:8-10). Greckie słowo przetłumaczone tu na „żarliwy” oznacza dosłownie: „rozpostarty”. Miłość, którą powinniśmy okazywać naszym chrześcijańskim braciom, nie może być połowiczna. Nie można się ograniczać jedynie do czynienia tego, co my uważamy za słuszne albo co jest dla nas wygodne. Nie należy też poprzestawać na darzeniu miłością kilku wybranych osób w zborze. Tę miłość muszą wspierać chrześcijańskie uczynki. Wtedy zapewni to naszym braciom wiecznotrwałe błogosławieństwa.
8 Okazując miłość sprawimy, że inni będą chwalić Boga, któremu oddajemy cześć. Jako organizacja postępujemy pod tym względem przykładnie, ale co powiedzieć o każdym z nas z osobna? Gdybyśmy doszli do wniosku, że powinniśmy dokonać pewnych zmian, dlaczego nie mielibyśmy się zabrać do tego zaraz? Stosując się do podanych tu rad, będziemy naśladowcami naszego życzliwego Boga Jehowy, który okazał nam najwięcej miłości (Jana 3:16).